O wrastających paznokciach słyszał każdy z nas, mniej więcej wiemy, jak wygląda i skąd bierze się ta przypadłość, jednak niewielu wie, że jednym ze sposobów wrastanie płytki, jest właśnie wkręcający się paznokieć. Mamy z nim do czynienia, gdy boki płytki boleśnie wkręcają się w palec, tworząc “rurkę”. To schorzenie może być nie tylko bardzo bolesne, lecz również niebezpieczne, warto zatem wiedzieć, skąd się bierze i jak można je wyleczyć.

Skąd bierze się ten problem?

Główną przyczyną wkręcania się paznokcia są uwarunkowania genetyczne, które możemy dziedziczyć nawet do 6 pokolenia wstecz. Równie często to zjawisko zaobserwować można u osób do 50. r.ż, w procesie starzenia palce ulegają “skurczeniu” a paznokcie zaczynają wrastać. Wśród młodych osób przyczyn należy upatrywać w niewygodnym, źle dopasowanym obuwiu (często problem z różnymi sposobami wrastania paznokcia mają kobiety dużo chodzące w szpilkach), lub niewłaściwym sposobie obcinania płytki.

Jak rozpoznać wkręcającą się płytkę?

Tego typu zmianę widać na pierwszy rzut oka, płytka “zwija się” po bokach, wbijając coraz głębiej w wał paznokciowy i uciskają łożysko, co prowadzi do powstawania zrogowaceń oraz bolesnych odcisków podpaznokciowych. Zwykle orientujemy się, że coś jest nie tak, kiedy zaczynamy odczuwać silny ból, który powoli uniemożliwia nam chodzenie. Paznokieć na takim etapie jest trudny do wyleczenia dlatego, jeśli zauważymy u siebie już pierwsze objawy najlepiej od razu udać się do profesjonalnej kliniki podologicznej, takiej jak np. warszawski Satin.

Jakie są sposoby leczenia?

Niestety z tego typu problemem nie jesteśmy w stanie uporać się sami, a już na pewno nie warto liczyć, że “samo przejdzie”. Jedynym skutecznym sposobem, jest wizyta w klinice podologicznej. Wkręcający się paznokieć można leczyć na trzy sposoby:

  • Klamry
    Jest to najpopularniejsza metoda leczenia wrastających paznokci. Klamry ortonyksyjne pełnią dla paznokci podobną funkcję co aparat ortodontyczny dla zębów, naprostowuja płytkę, przywracając jej prawidłowy tor wzrostu. Wyróżniamy klamry sprężynowe, metalowo-plastikowe, z tworzywa lub drutowe. Takie klamry zaczepia się po obu stronach płytki, a następnie łączy drucianą pętlą, wyznaczając tym samym siłę unoszenia paznokcia. W zależności od stopnia “wygięcia” terapia może trwać od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy, jednak już założenie takiego “aparatu” przynosi ulgę.
  • Kostka Arkady
    To nowoczesny zabieg pozwalający uporać się z problemem wrastających paznokci już podczas jednej wizyty w klinice. Procedura polega na mechanicznym odkształceniu płytki i nadaniu jej oczekiwanego kształtu. Zabieg jest nieinwazyjne, jednak w przypadku pacjentów z dużym wrastaniem stosuje się znieczulenie przewodowe.
  • Operacja Quenu
    Tego typu zabieg wykonują chirurdzy, gdyż polega on na usunięciu fragmentu paznokcia wzdłuż płytki, a następnie oczyszczeniu raz i dokładnym zszyciu. Niestety ta metoda nie zapewnia 100% rezultatów.

Oczywiście możliwe jest też usunięcie płytki, co większość uważa za “drogę na skróty” jednak należy pamiętać, że paznokieć kiedyś odrośnie, a gdy tak się stanie, przyjmie on dokładnie ten sam “wkręcony” kształt co wcześniej.

Jak zapobiegać tych schorzeniom?

  • unikać niewygodnego i ciasnego obuwia,
  • zawsze obcinać paznokcie prosto z lekkim zaokrągleniem “kantów”,
  • korygować podologicznie wszelkie deformacje palców i stóp,
  • wykonywać specjalne ćwiczenia, które zaleci lekarz podolog,
  • nie lekceważyć wczesnych objawów.