Zwyrodnienia i choroby stóp dotyczą tylko niewielkiego procenta nowo narodzonych dzieci, a jednak w podeszłym wieku spora grupa seniorów narzeka na dolegliwości związane ze stopami. To najczęściej efekt własnych zaniedbań i źle dobranych butów noszonych przez długie lata, ale swoje grzechy na sumieniu mają również rodzice, którzy niewłaściwie zatroszczyli się o prawidłowy rozwój stóp własnego dziecka.

Dla właściwego ukształtowania się stopy kluczowe jest pierwsze osiem lat życia. Właśnie w tym okresie można najskuteczniej wyleczyć większość wad postawy stóp, ale i doprowadzić do tego, że rozwój stóp pójdzie nie w tą stronę, w którą powinien. Efekty nieprawidłowej konstrukcji i motoryki stóp nie muszą być widoczne od razu – część dolegliwości pojawia się w późniejszym wieku, kiedy znacznie trudniej jest naprawić błędy z dzieciństwa. Nieprawidłowy rozwój stóp to nie tylko płaskostopie czy zaburzenia ruchu (np. nadmierne wykręcanie stopy przy chodzeniu), ale także żylaki i inne dolegliwości układu krążenia. Zła postawa stóp może bowiem przyczyniać się do tego, że niektóre naczynia krwionośne będą przesadnie uciskane albo kompletnie pozbawione stymulacji ze strony mięśni nóg.

Jednym z najgroźniejszych wrogów prawidłowego rozwoju dziecięcych stópek są nadgorliwi rodzice, którzy oczekują od swoich pociech, że te zaczną w ekspresowym tempie wstawać i chodzić. Jeśli dziecko woli poznawać otaczający go świat na czworaka i nie pali się zbyt mocno do stawania na dwóch nogach, nie ma sensu zmuszanie go do tego na siłę. Oczywiście, jeśli dziecko rozwija się znacznie wolniej niż powinno, konieczna jest wizyta u pediatry, ale jeśli te „opóźnienia” są nieznaczne, nie ma powodów do obaw.

Organizm dziecka sam wie najlepiej, kiedy jest gotowy na pierwszy krok, a przyspieszanie tego procesu zamiast pomóc tylko zaszkodzi. Lekarze pediatrzy zgodnie twierdzą, że nie ma jednej granicy dla wszystkich dzieci, a rozpoczęcie samodzielnej nauki chodzenia jest kwestią indywidualną – zależy między innymi od wagi dziecka, jego „wewnętrznej odwagi” do zrobienia czegoś nowego, rozwoju kości i mięśni. Kiedy więc można zacząć się niepokoić? Generalnie dziecko powinno samo stanąć na nogi i zrobić pierwszy krok (z pomocą rodzica lub bez) w wieku około 14 miesięcy. Gdy do tego momentu maluch nie przejawi żadnego zainteresowania rozwijaniem swojej ruchowej aktywności, zalecana jest konsultacja lekarska, ale warto pamiętać, że niektóre dzieci zaczynają naukę chodzenia dopiero wtedy, gdy skończą półtora roku i wcale nie musi to oznaczać, że są gorzej rozwinięte czy upośledzone ruchowo.

Swoją pociechę można zachęcać do wstawania, ale w żadnym wypadku nie można jej popędzać czy wręcz zmuszać. Dużym błędem jest wsadzanie niechodzącego jeszcze dziecka do chodzika, ponieważ nabywa ono wtedy złych nawyków: nie uczy się prawidłowego utrzymywania równowagi, uczy się chodzić na palcach zamiast na całych stopach, a przede wszystkim kręgosłup dziecka jest nieprawidłowo obciążony, co może prowadzić do poważniejszych wad postawy.

Ten sam efekt daje przesadna nadopiekuńczość. Rodzicom często się wydaje, że jeśli nie zapewnią swoim pociechom wszystkich możliwych form wsparcia, to dzieci nie będą miały najmniejszych szans na zdrowy rozwój. Powszechnym „nadużyciem” są w tym przypadku ortopedyczne wkładki do butów. Tymczasem takie specjalnie wyprofilowane wkładki mogą nosić wyłącznie te dzieci, u których zostały stwierdzone wady stóp, a i wtedy wkładek nie dobiera się na własną rękę, ale dokładnie według zaleceń lekarza lub rehabilitanta.

Dlaczego wkładki szkodzą? Ponieważ uczą stopę bezczynności – mięśnie, ścięgna i kości dziecięcych stópek muszą same pracować, a wkładki znacznie ograniczają zdrowym stopom zakres swobodnego ruchu. Dzieciom, które zaczynają chodzić, wystarczą zwykłe, odpowiednio zaprojektowane i uszyte buty. Cholewka dziecięcych bucików musi zakrywać całą kostkę i usztywniać piętę, a czubek butów musi być odpowiednio wysoki aby dało się poruszać palcami i wystarczająco szeroki by nie ściskać palców.

Buty powinny być lekkie, wykonane z przewiewnych i przyjemnych w dotyku materiałów, ze sprężystą i przeciwpoślizgową podeszwą. Dziecięca stopa rośnie dość szybko, dlatego co kilka miesięcy należy zmierzyć jej długość i sprawdzić, czy buciki nie są za ciasne. Obuwie nie może być na styk, bo stopa przesuwa się w trakcie ruchu, dlatego musi mieć kilkumilimetrowy zapas. Dziewczynki aż do 15 roku życia nie powinny nosić butów na obcasie wyższym niż 3,5 cm, niedozwolone jest także zakładanie butów odziedziczonych po innych dzieciach.

Jaki jest więc złoty środek? Przede wszystkim należy unikać wszystkiego, co będzie ograniczać ruchy stóp. Już po narodzinach dzieci mają tendencję do wierzgania nóżkami, dlatego należy unikać zakładania obcisłych skarpetek i pajacyków. Tak często jak to możliwe, powinno się pozwalać dziecku leżeć z bosymi stópkami, a przeróżne zabawy typu łaskotanie czy niemowlęca gimnastyka zmuszają niemowlaka do podkurczania paluszków, co pozytywnie wpływa na rzeźbienie mięśni stóp.

U troszkę starszych dzieci można wprowadzić regularną gimnastykę stóp, która będzie zapobiegać rozwojowi płaskostopia: podnoszenie palcami stóp małych i lekkich zabawek z podłogi, turlanie stopami piłki, stawanie na palcach i piętach, zwijanie palcami chusteczki rozłożonej na ziemi. Małe i starsze dzieci powinno się zachęcać do biegania boso po domu i po dworze, ale tylko po naturalnym podłożu, czyli piasku, błocie, trawie, nieostrych kamykach. Unikać powinno się za to chodzenia boso po betonie albo drewnianej podłodze. Natomiast dzieci uczące się jeździć na rowerze najlepiej gdy będą miały siodełko na takiej wysokości, żeby musiały naciskać pedały palcami stóp, a nie śródstopiem.

Warto też pamiętać, że przykład płynie z góry. Jeśli dzieci będą widziały, że ich rodzice prowadzą zdrowy i aktywny tryb życia, nie trzeba będzie ich zachęcać do tego samego. Ponadto, nic nie stoi na przeszkodzie aby ćwiczyć mięśnie stóp razem z dziećmi, co nie tylko przyczyni się do poprawy zdrowia dziecka, ale także pomoże pogłębić wzajemne relacje.

Ta strona została znaleziona dzięki:

  • niemowle podkurcza palce u nog
  • podkurczanie palców u nóg u niemowlaka
  • wady stóp u dzieci
  • podkurczone palce u nóg u niemowlaka
  • podkurczanie palców u nóg u dzieci
  • stopy niemowlaka