„Wrastający paznokieć” – już na samą myśl o tej dolegliwości można odczuwać ból. W istocie, jest to problematyczna i bardzo uciążliwa przypadłość. Przyczyny powstawania wrastającego paznokcia są różne i jest ich wiele, począwszy od czynników wewnątrzosobniczych, jak: genetyka,  ustawienie stawów stopy, czy choroby dermatologiczne, a kończąc na czynnikach zewnętrznych, typu urazy, czy źle dopasowane obuwie. Jest jednak wspólny mianownik wyżej wymienionych – stan zapalny, ból, a nieraz nawet wyłączenie z dotychczasowych codziennych zajęć ze względu na ogromny dyskomfort.

Jak sobie poradzić z tą dolegliwością?

Z doświadczenia wiemy, że pacjenci najpierw próbują sami się leczyć (czego odradzamy)! W 99% przypadków po takiej interwencji stan się pogarsza…Więc co dalej? Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja podologiczna i podjęcie ODPOWIEDNIEJ terapii. Słowem kluczowym jest tu „odpowiednia” terapia, która skupia się przede wszystkim na potrzebach danego pacjenta i na  konkretnym przypadku. Jak to wygląda „od kuchni”?

Na wizycie u podologa, przeprowadza on szczegółowy wywiad, badanie fizykalne i dobiera nieinwazyjną metodę leczenia problemu. Mamy tu do dyspozycji przede wszystkim klamry ortonyksyjne, korygujące tor wzrostu płytki paznokciowej, a także metodę Arkady. Obie te metody znacznie, o ile nie trwale, redukują schorzenie i dyskomfort z nim związany, bez ingerencji skalpela. W bardziej zaawansowanych przypadkach stosuje się podcięcie drażniącego fragmentu, jednak bez głębszych ingerencji w macierz paznokcia. W przypadku obecności stanu zapalnego, stosowane są specjalistyczne opatrunki i preparaty, wspomagające leczenie. Nowoczesne metody podologiczne są przede wszystkim bezpieczne dla pacjenta i, co istotne, nie wyłączają nas z życia codziennego! Wręcz przeciwnie – działają przeciwbólowo i naprawczo (stopniowo utrwalają kształt płytki paznokcia), a w przypadku stanu zapalnego – łagodząco. Można również zastosować indywidualnie dobrane odciążenia, lub dodatkowe materiały zabezpieczające wrażliwe miejsce. Po tego typu zabiegach i przeprowadzeniu całej terapii, paznokieć wygląda zdrowo i estetycznie.

Boskiestopy

Metody chirurgiczne nie są już tak humanitarne

Najczęściej spotykanym sposobem na pozbycie się wrastającego paznokcia jest po prostu jego usunięcie, czyli popularne „zerwanie”. Stosuje się również podcięcie wrastającego fragmentu płytki, jednak cięcie jest na tyle głębokie, że sięga macierzy (miejsce, gdzie produkowane są komórki paznokcia), grożąc, niechybnie, jej trwałym uszkodzeniem. Zarówno jeden, jak i drugi zabieg odbywa się przy zastosowaniu znieczulenia miejscowego, jednak ból po takiej interwencji i znaczna rana uniemożliwiają funkcjonowanie. W tych przypadkach konieczne są zmiany opatrunków, a nierzadko także zdjęcie szwów po wstępnym wygojeniu rany. Jakie są rezultaty? Na pełny wzrost paznokcia  trzeba czekać około roku. Co więcej, NIGDY nie możemy mieć pewności, że nowy paznokieć nie będzie ponownie wrastał, wkręcał się, powodował dolegliwości, czy będzie po prostu ładnie wyglądał, no i wreszcie, CZY W OGÓLE urośnie. Jednak niewątpliwą zaletą tej metody jest brak bólu po wygojeniu rany, przynajmniej tymczasowy.

W gabinecie podologicznym często spotykamy pacjentów „pochirurgicznych” u których niestety terapia wydłuża się bądź też nie jest w pełni satysfakcjonująca ze względu na uszkodzenie macierzy lub wystąpienia blizn na łożysku. Oczywiście zdarzają się jednostkowe przypadki, kiedy ze względu na budowę anatomiczną, bądź inne względy, interwencja lekarza będzie niezbędna. Jednak warto najpierw skonsultować problem ze specjalistą podologiem, bo najpewniej  okaże się,  że problem jest do rozwiązania i nie taki diabeł straszny…A po wyleczeniu, dobrze korzystać od czasu do czasu z zabiegów i wizyt profilaktycznych – oddać swoje stopy w ręce specjalistów.

Ta strona została znaleziona dzięki:

  • wrastający paznokieć jaki lekarz
  • co robi podolog w przypadku wrośniętego paznokcia
  • farmaptive masc przy wrastajacym paznokciu