Gładkie stopy bez zrogowaceń to marzenie większości kobiet. W tym celu same ścierają naskórek na podeszwach lub wybierają wizytę w gabinecie pielęgnacji stóp, gdzie wszystko ma być zrobione od początku do końca profesjonalnie. Więc skąd po wizycie bierze się pieczenie stóp – przecież wszystko wygląda tak ładnie, skóra jest gładziutka i różowa? Problem wynika z nadmiernej ilości zebranego naskórka.

 Dlaczego skóra na stopach rogowacieje?

Stopy zostały zaprojektowane do chodzenia po różnych powierzchniach. Gdyby nie zrogowacenia na nich, to byle kamień lub szyszka mogłyby powodować powstawanie ran i otarć – stąd w miejscach obciążanych podczas chodzenia, które mają kontakt z podłożem, dochodzi do odkładani martwego naskórka w warstwie rogowej skóry. Jest to pierwotny proces, mający chronić nasze stopy i ich struktury wewnętrzne (stawy, kości, ścięgna). Podczas chodzenia boso zrogowacenia ścierają się samoistnie, bez ingerencji z zewnątrz. Skóra stóp zamkniętych w butach reaguje tak samo na nacisk, dochodzi jeszcze tarcie wewnątrz obuwia. Pojawiające się zrogowacenia są odpowiedzią skóry na warunki w jakich przebywają nasze stopy. Nie bez wpływu na stan skóry są deformacje na stopach lub specyfika chodu konkretnej osoby.

Boskie

Teraz już wiemy skąd biorą się zrogowacenia na stopach i czemu są nam potrzebne. Nadmierne usunięcie zrogowacenia powoduje, że skóra zostaje „bez ochrony” i musi szybko nadrobić tą różnicę poprzez zdecydowanie intensywniejszą produkcję naskórka i odkładanie go w warstwie rogowej. Stopa całkowicie pozbawiona zrogowaceń w naturalnych miejscach ich występowania jest podrażniona i niefunkcjonalna. Stąd możliwe pieczenie trwające nawet kilka dni po zabiegu i nawrót twardej i szorstkiej skóry  już nawet tydzień po wizycie u pedicurzystki. Istotne jest by pozbywać się jedynie nadmiaru zrogowaceń i zostawić skórę po zabiegu w pełni funkcjonalną. Bardzo ważny jest również wybór właściwych preparatów do pielęgnacji stóp, najlepiej dobranych przez specjalistę. Pomoże to utrzymać skórę w idealnej kondycji pomiędzy zabiegami. Kolejną kwestią jest dobór indywidualnych wkładek ortopedycznych, które poprzez właściwe ustawienie stopy minimalizują ryzyko pojawiania się modzeliodcisków na skórze. Jeśli chodzi o pielęgnację domową, to należy wystrzegać się żyletek i metalowych tarek do stóp, które działają na skórę w sposób bardzo inwazyjny.

Zalecenia:

Swoim pacjentom rekomenduję wizyty co 4-8 tygodni na podstawowe zabiegi podologiczne. Jest to czas w którym przy zastosowaniu się do zaleceń podologa jesteśmy w stanie utrzymać stopy w dobrym stanie i nie ryzykujemy pojawieniem się patologicznych zmian z którymi trzeba by później walczyć.

Andrzej Piotrowski, podolog w Satin PODOLOGIA

Ta strona została znaleziona dzięki:

  • problemy ze stopami
  • problem ze stopami