Częstym problemem, z którym borykają się klienci gabinetów specjalistycznej pielęgnacji stóp są silnie zrogowaciałe, pękające pięty. Spękana, łuszcząca się warstwa rogowa na piętach bywa prawdziwym utrapieniem. Masa rogowa jest twarda i nieelastyczna. Usuwanie zrogowaceń sprawia trudności, ponieważ często towarzyszą im bolesne szczeliny, bruzdy i pęknięcia.

Jak sobie radzić z pękającymi piętami?

Polecamy przykładanie do pękających pięt opatrunków z roztworami rozpuszczającymi zrogowaciałą skórę (na przykład: koncentrat propolisowy). Taki opatrunek należy dobrze zamocować, aby trzymał się do następnej wizyty. Po usunięciu opatrunku usuwamy zmiękczone części zrogowacenia, przy czym należy pracować ostrożnie, unikając zbędnego uszkodzenia naskórka. Po opracowaniu pięt skalpelem lub frezem można zastosować naświetlanie ozonem.

Ostatnim elementem zabiegu jest założenie opatrunku z odpowiednim preparatem przyspieszającym gojenie i regenerację naskórka – tu także znakomicie sprawdzają się produkty propolisowe. Kolejne zabiegi powinno się wykonywać po upływie dwóch, trzech dni. Usuwanie zrogowacenia należy przeprowadzać stopniowo i bardzo ostrożnie, aż do uzyskania naturalnie elastycznej skóry na piętach. Tylko regularne wizyty w gabinecie i ścisłe przestrzeganie zaleceń co do zabiegów domowych gwarantują powodzenie terapii.

Szczególnej troski wymagają pięty pokryte rozpadlinami.

Rozpadliny są skutkiem niedostatecznej elastyczności skóry, ale również nadwagi i braku higieny oraz noszenia niewłaściwego, najczęściej zbyt małego obuwia. Głównymi winowajcami są sandały i klapki, ponieważ wystająca z nich krawędź stopy narażona jest na stały ucisk, powodujący powstawanie odcisków i wgnieceń. Jeśli zmiany nie są głębokie, wystarczające jest zastosowanie omówionej wyżej terapii. W przypadku głębokich, krwawiących rozpadlin kuracja jest znacznie dłuższa i bardziej skomplikowana. Brzegi głębokich pęknięć, po uprzednim zmiękczeniu, zeszlifowuje się lub usuwa skalpelem, lub dłutem – zawsze równolegle do rozpadliny. Należy pracować bardzo ostrożnie, unikając powiększania rozpadlin.

W praktyce podologicznej zaleca się następujący schemat zabiegu:

  • dezynfekcja obszaru roboczego,
  • zmiękczenie zrogowaceń,
  • opracowanie pęknięć,
  • nałożenie preparatów o działaniu ściągającym,
  • aplikacja preparatu przyspieszającego gojenie,
  • nałożenie opatrunku ściągającego krawędzie rozpadlin,
  • opatrunek odciążający.

Jeśli zmiany są bardzo głębokie zabieg należy powtarzać nawet co dwa dni. W miarę postępów terapii okresy między wizytami kontrolnymi ulegają wydłużeniu.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Już podczas pierwszej wizyty w gabinecie podologicznym warto uświadamiać klientów ze skłonnością do rogowacenia naskórka, że powinni regularnie korzystać z naszych usług. Popularne zabiegi wykonywane w domowym zaciszu, takie jak: ścieranie naskórka tarką, pumeksem, czy o zgrozo! wycinanie żyletką, wygładzają jedynie szorstkość i nierówności skóry, nie likwidując przyczyn dolegliwości, a często ją pogłębiając. Nieumiejętna pielęgnacja stóp, powiązana z usuwaniem nadmiernej ilości skóry, powoduje przeciążenia i dodatkowe drażnienie pękającej pięty, co intensyfikuje rogowacenie. Podobnie powierzchowne działanie mają popularne preparaty kosmetyczne, kupowane w drogerii czy aptece. Częstym błędem jest stosowanie środków zastępczych – balsamów do ciała, kremów do rąk czy oliwek. Nie tylko nie pomogą zlikwidować rozpadlin na piętach, ale mogą wręcz zaszkodzić poprzez zakłócenie naturalnej bariery ochronnej skóry stóp.

Ta strona została znaleziona dzięki:

  • rozpadliny na piętach
  • opatrunek na pękające pięty
  • pękające pięty jak leczyć
  • głęboko pękające pięty
  • rozpadliny stop
  • popekane piety-przyczyny