Zimą nasze stopy są bezpiecznie ukryte pod grubymi skarpetkami i ciepłymi butami, ale wraz z nadchodzącą wiosną pozbywamy się kolejnych warstw ubioru. Odsłonięte stopy nie są może pierwszą częścią ciała, na jaką zwracamy uwagę u drugiej osoby, ale łatwo zmienić ten stan rzeczy zmienić fundując swoim stopom efektowne ozdoby.

Najczęściej upiększanie stóp skupia się na paznokciach. Jednak zwykły, jednobarwny lakier to stanowczo za mało, jeśli marzymy o prawdziwie fantazyjnym zdobieniu. Na swoich paznokciach możemy umieścić praktycznie wszystko, jeżeli tylko uznamy, że doda to uroku naszym stopom. Najprostsze ozdoby na paznokcie to proste aplikacje, które można nakleić bezpośrednio na płytkę paznokcia, choć znacznie lepiej tego typu naklejka wygląda na kolorowym, kontrastowym tle. Gdy lakier wyschnie, odrywamy pincetką naklejkę z folii i delikatnie przyklejamy do paznokcia.

Dla lepszego wzmocnienia, ozdobione paznokcie możemy pomalować dodatkową warstwą lakieru bezbarwnego albo utwardzającego. Nieco bardziej skomplikowane jest przystrajanie paznokci brokatem. Drobinki brokatu przyklejamy do lekko wyschniętego lakieru, po prostu zanurzając paznokieć w pudełeczku z brokatem albo nakładając ozdobne drobinki za pomocą pałeczki do cieni. Ta metoda będzie jednak mało skuteczna, jeśli planujemy bardziej skomplikowane wzorki. Wtedy przyda się komplet cienkich pędzelków do aplikacji, którymi nakładamy brokat. Jeśli jednak malowanie pędzelkiem nie za bardzo nam wychodzi, możemy spróbować innej metody – na paznokciu robimy większą kropkę z lakieru albo z brokatu i pewnym ruchem rozprowadzamy ją za pomocą igły bądź mocno zaostrzonego patyczka.

Sypkie drobinki brokatu są dostępne w rozmaitych kolorach, z mniej lub bardziej błyszczącym połyskiem. Ale na tym możliwości zdobnicze paznokci wcale się nie kończą. Na lakier nakleja się też małe kryształki, cyrkonie, metalowe płytki w różnych kształtach, kocie oczka, koronkowe aplikacje. Wszystkie te ozdoby można dowolnie ze sobą łączyć, choć przyda się nieco umiaru w artystycznych aranżacjach. Taki ozdobny pedicure będzie wymagał od nas sporo cierpliwości i niemało wprawy, ale za to końcowy efekt zrekompensuje nam cały wysiłek.

Ale na paznokciach stopy się nie kończą. Stopy, zwłaszcza okolice kostki, często są miejscem docelowym dla tatuażu. Skąd pomysł na tatuaż akurat w takim miejscu? Zwykle na trwałą ozdobę stopy decydują się osoby, które chcą mieć tatuaż, ale wolą unikać mocniej wyeksponowanych części ciała. W pracy, gdzie tatuaże nie zawsze są mile widziane, ozdobiona stopa jest bezpiecznie schowana w bucie, za to „po godzinach” śmiało możemy chwalić się swoim tatuażem. Niestety, tatuaż na stopie jest bardzo bolesny.

Skóra w tym miejscu jest cienka i delikatna, praktycznie pozbawiona tłuszczu, więc seria głębokich nakłuć z pewnością da się nam we znaki. Z drugiej strony jednak, skóra stopy nie zmienia się z czasem zbyt mocno, nie ma więc ryzyka, że po latach wzór się zdeformuje, jak na przykład tatuaż na brzuchu albo ramionach. Gdy nie mamy tyle odwagi, żeby zafundować sobie trwałą ozdobę na stopach, sięgnijmy po hennę. To dość silny barwnik, powszechnie stosowany w krajach azjatyckich, którym możemy w dowolny sposób przyozdobić skórę. Pastę z henny kupujemy w drogerii, rozrabiamy ją w miseczce z dodatkiem soku z cytryny i nakładamy do aplikatora.

Kształt wzoru ogranicza tylko nasza wyobraźnia, a jeśli nie mamy zaufania do własnych umiejętności plastycznych tatuaż z henny na stopie zrobi nam kosmetyczka. Warto pamiętać, że nieudanego obrazka z henny nie da się zmyć od razu. Henna trzyma się na skórze około dwóch, trzech tygodni, a po zakończeniu malowania trzeba odczekać przynajmniej godzinę, żeby uzyskać ładny, intensywny kolor. Zaschniętą „skorupkę” z henny usuwamy ze stopy i unikamy kontaktu tatuażu z wodą przez najbliższą dobę. Na początku tatuaż będzie straszył rudawym odcieniem, ale to jak najbardziej naturalna reakcja barwnika i następnego dnia rysunek powinien ściemnieć.

Czym jeszcze możemy przyozdobić stopy? Oczywiście biżuterią. W większości salonów jubilerskich znajdziemy bransoletki na kostkę, najczęściej w formie cienkiego łańcuszka ze złota bądź srebra. Bardziej ozdobne bransoletki z koralikami, kryształkami, kolorowymi kamieniami, perełkami są do kupienia w sklepach z wyrobami indyjskimi.

Tam znajdziemy również pierścionki na palce stóp. Zwykle robione są one ze srebra, a najwygodniejsze są pierścionki z regulowaną średnicą, dzięki czemu nie będziemy mieć kłopotów z dopasowaniem rozmiaru. Jeszcze inną formą biżuterii na stopy są ozdoby zakładane wokół kostki i zaczepiane na drugi palec stopy, wykonane z cennych metali i kamieni szlachetnych albo z koronki.

Alternatywą dla mniej zamożnych są specjalne kolorowe naklejki na stopy. Można je naklejać wokół kostki, na podbiciu albo na palcach. Naklejki robi się przeważnie z wielobarwnych cekinów i kryształków, w przeróżnych wzorach, a naklejona aplikacja powinna się utrzymać na stopie przez co najmniej kilka dni. Jednak niezależnie od tego, na jaki sposób ozdabiania stóp się zdecydujemy, musimy pamiętać, że nawet najpiękniejsza biżuteria będzie się marnie prezentować, jeśli stopy nie będą zadbane i starannie wypielęgnowane.

Ta strona została znaleziona dzięki:

  • fetysz stóp pierścionek
  • ozdobione paznokcie od stóp kamykami